hei :)
Ferie jak dotąd spędzam bardzo fajnie. Korzystam z czasu jak tylko mogę, bo w drugi tydzień ferii wyjeżdżam na zgrupowanie.
Dzisiejszy dzień spędziłam bardzo fajnie rano pojechałam na trening rowerem :D,bardzo zmarzłam, ale w sumie dzięki temu jestem bardziej odporna na mróz. W sumie "co nas nie zabije to nas wzmocni".
Po treningu poszłam z moją przyjaciółką Natalią (ma bloga: http://day-with-me-style.blogspot.com/) połazić trochę po sklepach. Niestety nic nie kupiłyśmy ale za to była fajnie. Nagrywałyśmy filmiki itp.
Około godziny 16 udałam się na łyżwy z moim przyjacielem Kubą (ma bloga: http://martwezycie.blogspot.com/). Było fajnie ale niestety lód był okropny!!! Było pełno dziur i to przez osoby które robiły cały czas popisuwę :( Jeżdżą pchają się między ludzi i myślą, że to lodowisko jest tylko dla nich. Ale cóż, bywa...
Po lodowisku poszliśmy zjeść zapiekanki. Więc dzionek uważam za udany.
Tutaj mam kilka zdjęć zrobionych na spontanie:
xoxo Karolina :*

